Baza wiedzy AI dla organizacji, które nie mogą korzystać z ChatGPT
Zadajesz pytanie w naturalnym języku. System odpowiada na podstawie wewnętrznych procedur, umów i archiwalnych skanów, wskazując fragment, z którego pochodzi odpowiedź, co ułatwia weryfikację.
Czym wyróżnia się nasze rozwiązanie?
Baza wiedzy oparta na trzech elementach, w całości na Twojej infrastrukturze
Wczytywanie i przygotowywanie dokumentów
Wyszukiwanie, które rozumie kontekst
Zaawansowany system pytań i odpowiedzi
opinie klientów
Co mówią o nas nasi klienci?

Dzięki automatyzacji niektórych interakcji z klientem, pracownicy banku mają do dyspozycji gotowy „półprodukt”, który pozwala oszczędzić czas. Przez to mają więcej przestrzeni na personalizację i empatię w komunikacji z indywidualnym klientem oraz mogą lepiej zadbać o jego potrzeby.
porozmawiajmy
Umów konsultację 1:1 z ekspertem
Czas na Twoją indywidualną konsultację
Pytania, które często padają na pierwszym spotkaniu
-
Czym rozwiązanie Deviniti różni się od Microsoft Copilot?
Copilot przetwarza dokumenty w chmurze Microsoftu i zakłada, że uprawnienia w M365 są u Ciebie poprawnie skonfigurowane. Jeśli obie te rzeczy spełniają wymagania bezpieczeństwa w Twojej organizacji, Copilot będzie prawdopodobnie tańszym rozwiązaniem niż nasze. Jeśli którakolwiek stanowi problem, porozmawiajmy.
-
Co się dzieje, gdy model nie zna odpowiedzi?
Jeśli w dokumentach nie ma podstawy do udzielenia wartościowej odpowiedzi, system sygnalizuje niską pewność zamiast generować własną treść. Każda odpowiedź opiera się na konkretnych fragmentach, a przypisane do nich źródło sprawdzisz jednym kliknięciem.
-
Czy potrzebujemy własnych GPU?
Przy wdrożeniu w pełni lokalnym tak. W jednym z naszych projektów dla sektora publicznego specyfikacja wymagała dwóch serwerów po cztery karty każdy, przy 1000 jednoczesnych użytkownikach. U Ciebie może wystarczyć jeden serwer, ale wolimy to sprawdzić testami obciążeniowymi niż zgadywać.
-
Czy skonfigurowana przez Was baza wiedzy AI poradzi sobie ze skanami?
Tak, dzięki OCR z modelami dopasowanymi do języka oraz wstępnej obróbce obrazu. Czysty PDF w rozdzielczości 300 DPI nie stanowi problemu, ale kserokopia przesłana faksem sprzed dwudziestu lat wymaga wcześniejszego przeglądu. Po obejrzeniu próbek powiemy Ci, w której kategorii mieści się Twoje archiwum.
-
Jak system oddziela zbiory zawierające poufne dane?
Dostęp kontrolujemy na podstawie grup w Active Directory. Ograniczenie działa jeszcze przed etapem wyszukiwania, więc materiały zastrzeżone nie trafiają do kontekstu modelu, jeśli użytkownik nie ma do nich uprawnień.
-
Czy możemy zacząć wdrożenie od jednego działu?
To zwykle najlepszy punkt wyjścia. Dopasowujemy rozwiązanie do jednego zbioru dokumentów, dla jednej testowej grupy użytkowników, a efekty są mierzalne w kilka tygodni. Dołożenie kolejnych źródeł jest już później kwestią konfiguracji.
-
Do kogo należy kod?
Warstwa integracyjna i aplikacyjna należy do Ciebie na licencji MIT. Komponenty, na których działa system, są dostępne w open source.
-
Na czym polega bieżące utrzymanie systemu?
Codziennie do indeksu trafiają nowe i zmienione dokumenty, a my aktualizujemy modele, monitorujemy jakość wyszukiwania i instalujemy poprawki bezpieczeństwa. Po przekazaniu systemu Twój zespół IT będzie w stanie robić to wszystko samodzielnie, również w środowisku odciętym od internetu. W razie potrzeby nasi eksperci pozostają do Twojej dyspozycji.